Spotkanie Nawrocki-Zełenski. "Dla mnie to kwestie nienegocjowalne"

Dodano:
Ankara. Spotkanie prezydentów Ukrainy i Polski Źródło: KPRP/Marek Borawski
Dla mnie kwestie UPA, symboli UPA, są nienegocjowalne – powiedział po spotkaniu z przywódcą Ukrainy prezydent RP Karol Nawrocki.

Do spotkania prezydentów Polski i Ukrainy doszło przy okazji szczytu NATO w Ankarze.

– Przychodzę do państwa prosto ze spotkania z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. To spotkanie trwało ok. godziny. Dyskutowaliśmy z panem prezydentem. To oczywiście dobry zwyczaj, to niezbędne w relacjach z sąsiadami, żeby utrzymywać kanały dialogu, kanały informacyjne. Dużo napięć było ostatnio wokół relacji polsko-ukraińskich. To, co z pewnością się nie zmienia – dla Ukrainy i dla Polski Federacja Rosyjska pozostaje głównym zagrożeniem. Patrzymy w tym samym kierunku, jeśli chodzi o zagrożenia dla naszej niepodległości, to się nie zmienia – powiedział dziennikarzom Karol Nawrocki.

– Nie udało się nam na tym spotkaniu rozwiązać kwestii historycznych. Nie przystępowaliśmy z taką nadzieją, że uda się wszystkie kwestie rozwiązać. Dla mnie kwestie UPA, symboli UPA, są nienegocjowalne. Emocje Polek i Polaków w odniesieniu do ludobójstwa wołyńskiego jest kwestią nienegocjowalną. W obliczu tego, że ta kwestia jest dla ans tak ważna, liczymy na zrozumienie Ukrainy, że flaga banderowska ogranicza przyszłość Ukrainy w Unii Europejskiej, niesie ze sobą wiele złych symboli, musimy brać odpowiedzialność za to, co dzieje się za sprawą Rosji – podkreślił prezydent RP.

Nawrocki dodał, że "to było konstruktywne spotkanie, jak zawsze, z prezydentem Zełenskim". – Potwierdziłem nasze stanowisko w kwestii UPA. Dyskutowaliśmy o tym, jak nasza współpraca powinna wyglądać w przyszłości – podsumował.

Europarlament pierwszy raz dyskutował o UPA. "Można podziękować Zełenskiemu"

Parlament Europejski debatował we wtorek (7 lipca) nad akcesją Ukrainy do UE. Michał Dworczyk poinformował, że europosłowie przyjęli sprawozdanie ws. Ukrainy, w którym poruszono kwestię ludobójstwa na Wołyniu.

"Nie dyskutowano o postępach akcesyjnych, o reformach etc. – dyskutowano o mordach dokonanych przez ukraińskich nacjonalistów z UPA na ludności polskiej… W dokumencie znalazły się zapisy dotyczące zbrodniczej działaności UPA. Niestety zbyt łagodne (poprawki prawicy odrzucono), ale zapis jest. Nigdy do tej pory ludobójcza działalność ukraińskich nacjonalistów nie była dyskutowana tak intensywnie na międzynarodowym poziomie. Właściwie można za to podziękować prezydentowi Ukrainy…" – napisał Dworczyk na portalu X.

Źródło: X / KPRP
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...